Dziecko w brzuchu mamy – książka (nie tylko) o tym, skąd się biorą dzieci

30 września 2021 Autor: Robert Jonczyk

W rodzicielstwie prędzej czy później nadchodzi czas rozmowy z dzieckiem o tym, skąd się biorą dzieci. Zwykle maluch sam zaczyna się interesować tym, skąd się wziął albo czym różnią się chłopcy od dziewczynek, ale czasem zachęci go do tego na przykład oczekiwanie na rodzeństwo lub ciąża ulubionej cioci. Jak zaspokoić tę ciekawość dziecka? Z poszanowaniem jego gotowości i granic. Z pomocą przychodzi ciepła opowieść, która zaspokoi naturalny, dziecięcy głód wiedzy, a dla rodzica będzie narzędziem, swoistym przewodnikiem w rozmowach o tym, skąd naprawdę biorą się dzieci. Jednak „Dziecko w brzuchu mamy” to znacznie więcej niż książka dla dzieci o rozmnażaniu. Poniżej spis najpopularniejszych recenzji.

Wciągająca opowieść napisana przez mamę lekarkę

Jednym z największych atutów książki „Dziecko w brzuchu mamy” jest przełamywanie tabu poprzez przekazywanie dzieciom rzetelnej wiedzy ubranej w fascynującą opowieść. Zadbała o to autorka Anna Herzog, która jest z zawodu lekarką, a przy tym mamą czwórki dzieci. Dzięki temu z wyczuciem przekazuje fakty o prokreacji, zapłodnieniu, hormonach, dojrzewaniu płciowym oraz genach. 

„Ciepła opowieść, napisana z szacunkiem dla dziecięcej ciekawości i emocji, z poszanowaniem wiedzy naukowej. Najbardziej rzetelna spośród książek opowiadających o ciąży, dostępnych na polskim rynku.”

Emka Kowalska, obibooki.pl, mama, dziennikarka Pytania na Śniadanie

Ciekawostki te umiejętnie wplecione są w fabułę książki, w której to bohaterowie, bliźnięta Mia i Oskar, czekają na powiększenie się ich rodziny i w związku z tym mają wiele pytań do rodziców i cioci. Co najważniejsze – dorośli na te pytania spokojnie i rzeczowo im odpowiadają.

„To, co wyróżnia „Dziecko w brzuchu mamy” na tle innych książek o tej tematyce to fakt, że jest to opowiadanie o przedszkolakach. O bliźniakach Mii i Oskarze, którzy dowiadują się, że będą mieli rodzeństwo i zadają pytania – dużo pytań – i otrzymują na nie rzetelne odpowiedzi”.

Katarzyna Frenczak-Sito, kukumag.com

Tematy, które można rozwinąć, takie jak różne rodzaje porodu (np. poród naturalny, domowy lub poprzez cesarskie cięcie czy poród rodzinny) czy zapłodnienie in vitro, są umieszczane w ramkach poza główną treścią. Dzięki temu można rozwinąć temat wtedy, gdy dziecko i rodzic będą na to gotowi.

Od zapłodnienia, przez poród aż do… starości!

„Dziecko w brzuchu mamy” podchodzi do tematów dotyczących prokreacji w sposób bardzo wszechstronny. Dzięki temu książkę można potraktować jako doskonały wstęp do rozmowy o pojawieniu się rodzeństwa, ale też jako pomoc w zrozumieniu, skąd ja się wziąłem, czy jako punkt wyjścia do edukacji seksualnej przedszkolaków, a także tematów dotyczących biologii i miłości. To dlatego, że w treści „Dziecka w brzuchu mamy” dzieci znajdą odpowiedź na wiele pytań z różnych uzupełniających się dziedzin. Dowiedzą się, dlaczego nie wiadomo, jaką płeć biologiczną ma płód i czemu macica raczej nie pęka, mimo że się rozciąga. Jeśli dziecko ciekawi, jak hormony wpływają na ciało człowieka, czym jest pępek i czy aby współżyć, trzeba się kochać – dowie się tego z „Dziecka w brzuchu mamy”. A to tylko ułamek pytań (i odpowiedzi) poruszanych w książce. 

„Bardzo często dostaję od Was pytania o książki: co czytać z dziećmi na temat „skąd się biorą dzieci?”. I zwykle polecam kilka różnych pozycji, żeby się uzupełniały. Ale jeśli chcecie jednego tytułu, konkretnego, to właśnie teraz Wydawnictwo SAM wydało książkę … doskonałą. Tzn. ja jeszcze nie miałam w rękach tak fajnej książki dla przedszkolaków i nieco starszych dzieci – zachwycam się!” 

Kamila Gałązka, trenerka FamilyLab (Jesper Juul) i autorka bloga wrownowadze.blogspot.com

Faktem jest, że książka „Dziecko w brzuchu mamy” dotyka bardzo wielu zagadnień dotyczących nie tylko ciąży, ale też tego, co dzieje się po niej. Opisuje kwestie porodu, dziedziczenia cech, zachowania niemowlaka, a nawet pokazuje, że podczas karmienia piersią kobieta może jeść wszystko. Pełny przekrój zagadnień w jednej ciepłej, wspierającej pozycji.

Szacunek do dziecka i jego ciekawości świata 

Ta wszechstronność to też doskonałe narzędzie dla rodziców, którzy mogą sięgnąć po książkę nie tylko w przypadku pytań o rodzeństwo czy aspekty czysto biologiczne rozmnażania, ale też tych, które mogą stanowić wyzwanie w rodzicielstwie, czyli o współżycie. „Dziecko w brzuchu mamy” pomaga dostosować odpowiedź do wieku i pytań dziecka.

Bardzo dużym atutem jest to, że w książce każde pytania Mii i Oskara jest traktowane z szacunkiem przez dorosłych. Bliźniaki pytają o to, czy chłopcy mają spermę, z taką samą naturalnością jak o to, czy dziecku spada jedzenie na głowę. To po prostu kolejne ciekawe dla nich tematy, a mama, tata i ciocia (tak, starsza osoba z rodziny!) towarzyszą im w poszerzaniu wiedzy. Ciepłe ilustracje, proste dialogi oraz informacje w ramkach przy okazji ułatwiają rodzicom rozmowę z dzieckiem na konkretny temat. 

„W porównaniu z wieloma innymi książkami przeznaczonymi dla tej grupy wiekowej „Dziecko w brzuchu mamy” wydaje się poruszać najszersze spektrum tematów i możliwych pytań, co jest dużą zaletą w czasach, kiedy o seksie mówi się dużo dookoła – w telewizji, reklamach, Internecie – ale mało tłumaczy się dzieciom”.

Agata Kozłowska z Grupy Ponton

Bo „Dziecko w brzuchu mamy” to szczególnie cenna pozycja dla rodziców, którzy chcą rzeczowo i konkretnie nazwać wszystkie procesy, zadbać o edukację seksualną dziecka w bezpiecznym, domowym zaciszu, a jednocześnie na samą myśl o tym się rumienią… Jeśli to o Tobie – koniecznie zaopatrz się w „Dziecko w brzuchu mamy”, przeczytaj ją najpierw samodzielnie, a potem dostosuj książkę do siebie i swojego dziecka. To Ty wiesz najlepiej, na co jesteście gotowi. Książka, dzięki swojej formie narracji i ramkom z dodatkową wiedzą i ciekawostkami, sprawia, że wcale nie trzeba czytać jej od deski do deski – można spokojnie wybrać interesujące dziecko zagadnienie i tylko je z nim omówić.

„Nawet jeżeli Wasze dziecko nie jest w tym wieku, żeby pytać, skąd się biorą dzieci, to po tej lekturze będziecie przygotowani na przyszłość. Jak pojawią się pytania, będziecie wiedzieć, co powiedzieć, jak jednak nie będziecie wiedzieć, to zawsze możecie przeczytać z tej książki lub po prostu pokazać” 

Anita, autorka bloga sroako.pl

Poczucie bezpieczeństwa dla dziecka i rodzica

W recenzjach „Dziecka w brzuchu mamy” powtarzają się zwroty o tym, że to książka rzetelna, kompletna, zaspokajająca dziecięcą ciekawość i przez to ułatwiająca rodzicom rozmowę pt. „Skąd się biorą dzieci? Skąd ja się wziąłem?”. Ale warto zauważyć, że moc tej książki zawarta jest w tym, że poprzez wiedzę zapewnia dzieciom poczucie bezpieczeństwa.

„Wiedza podana małemu czytelnikowi w konkretny, prosty i piękny sposób, jest największą siłą tej książki. Wiedza daje poczucie bezpieczeństwa”.

Anna Jankowska z aktywneczytanie.pl

Bezpieczeństwo to zawarte jest też w subtelnym, ale przy tym jasnym przesłaniu, że seks to coś, co ma miejsce między dwoma dorosłymi osobami, nigdy między dzieckiem a dorosłym. To bardzo wyraźnie wybrzmiewa w „Dziecku brzuchu mamy” właśnie po to, by wskazać dziecku granicę tego, co jest dobre, a co złe, bez wzbudzania w nim uczucia strachu czy niezrozumienia. To wszystko składa się na to, że „Dziecko w brzuchu mamy” poleca sama Agnieszka Stein, autorka książki „Nowe wychowanie seksualne” i autorytet psychologii dziecięcej.

I co istotne – „Dziecko w brzuchu mamy” to książka, która rośnie razem z małym czytelnikiem, dostosowuje się do ciekawości odbiorcy i gotowości rodzica do pogłębienia danych tematów. Z pewnością nie jest to pozycja, którą po jednym przeczytaniu rzuci się w kąt. Jeśli więc szukasz historii, która sprawi, że rozmowa o seksualności czy biologii stanie się świetną przygodą dla całej Waszej rodziny, postaw na „Dziecko w brzuchu mamy”. 

Darmowa dostawa

od 150 zł

Szybka wysyłka

24-48 h

Sprawny kontakt

sklep@wydawnictwosam.pl

facebook